Park ginących zawodów i tradycji

Tereny powiatu konińskiego oraz powiatów ościennych są obszarami, gdzie wciąż można zobaczyć pozostałości po dawnych zakładach rzemieślniczych albo spotkać twórców i rzemieślników znających stare, ginące zawody. Zdecydowana większość z tych osób jest w podeszłym wieku i nie ma następców. Naszym zamierzeniem było dotarcie do nich , by spisać wiadomości na temat pracy, jaką wykonywali oni sami bądź też ich przodkowie. Pozyskane informacje oraz wykonane zdjęcia skupiono w Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Węglewie Kolonii oraz zamieszczono w opracowanym projekcie „Szlak ginących zawodów i tradycji”. Każdy kto zwiedza nasze muzeum może zobaczyć na własne oczy atrybuty ginących zawodów albo też odwiedzić poszczególnych artystów. Realizacja projektu wpisuje się w cele główne naszego stowarzyszenia poprzez rozwój aktywności społecznej przy wykonywaniu prac. Wspólne wypełnianie zadań oraz ogólne zainteresowanie twórczością ludową zaowocuje integracją mieszkańców. Poprawi się wizerunek Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Węglewie Kolonii. Niewątpliwie stanie się ono atrakcyjniejsze zarówno dla mieszkańców jaki i turystów. Ogólnodostępny szlak wpłynie na podniesienie jakości usług turystycznych i edukacyjnych. Mieszkańcy zyskają łatwiejszy dostęp do wszechstronnej edukacji. Będziemy bowiem organizować jarmarki oraz kiermasze. Będzie można na nich zobaczyć, jak dawniej tworzono, jakimi przyrządami się posługiwano. Odbiorcy tego swoistego pokazu znajdą być może swój sposób na życie i powrócą do zanikającego rzemiosła, dzięki czemu zmniejszy się bezrobocie. Na jarmarkach mamy zamiar propagować wiedzę o sztuce ludowej, tradycji, rozwijać zainteresowania folklorem, co w konsekwencji doprowadzi do zmniejszenia liczby osób społecznie wykluczonych. Ponadto tego rodzaju działania wpływają na budowanie i promocję wśród mieszkańców postaw patriotycznych. Wystawy „Szlak ginących zawodów i tradycji” pozwolą na zachowanie dziedzictwa kulturalno – regionalnego oraz na promocję dorobku twórców regionalnych na arenie ogólnopolskiej.
Poprawi się również życie na obszarze miejsko – wiejskim. Lokalizacja szlaku w centrum Polski znacząco zwiększa szansę na zainteresowanie turystów. pokrywa się on bowiem z biegnącymi przez te tereny szlakami: bursztynowym, pielgrzymkowym , historycznym, św. Jakuba i konnym szlakiem podkutej szóstki. Na warsztatach i pokazach będziemy kultywować tradycje ginących zawodów rzemiosł , obrzędów i zwyczajów. Nasze działania wpłyną także na promocję oraz poprawę wizerunku Wielkopolski. W naszej siedzibie przygotowaliśmy specjalne miejsca na biesiady, imprezy integracyjne w wiejskim stylu. Połączenie zabawy przy ognisku i ludowej, biesiadnej muzyce z pieczeniem kiełbasek na pewno dostarczy wielu wspaniałych wrażeń. Na temat cen biesiad oraz organizacji imprez udzielamy informacji pod numerem tel. 48 667290482, nasz e-mail: stowarzyszenietradycja@wp.pl
Sztuka ludowa – termin pojawił się dopiero w XIX w. i oznacza zespół elementów kulturowych właściwych dla tzw. ludu, również dla rzemieślników. To dzięki pracy ich rąk powstawały narzędzia, naczynia, a także stroje ludowe i przedmioty artystyczne świadczące o regionalnej odrębności mieszkańców wsi . Rękodzieło stawało się źródłem dochodu, sprzedawano je bowiem w warsztatach rzemieślniczych, bądź było efektem samowystarczalności gospodarstwa. Dzisiaj rzemiosło staje się nieopłacalne z uwagi na postęp cywilizacji ,wysokie koszty produkcji rękodzieła i napływ ze wschodu tanich wyrobów . Dlatego regionalni rzemieślnicy coraz częściej wytwarzają przedmioty artystyczne a nie użytkowe ,dostosowując się do wymagań nabywców. Ginące zawody zaczęły stawać się atrakcją turystyczną. Są rzadko spotykane. Rękodzieło stało się unikatowe, tradycyjne metody wytwarzania są wypierane przez nowoczesne techniki . Organizowanie pokazów, kiermaszów, jarmarków, co czynimy, na przykład podczas odpustu w Kawnicach (niedziela po św. Augustynie), pozwala na pokazanie zwyczajów, obrzędowości, na sprzedaż produktów rękodzielniczych, ale przede wszystkim na promocję regionu i uatrakcyjnienie życia na wsi i w mieście. Nie bez znaczenia jest także fakt , iż dzięki takim działaniom, regionalnymi produktami bardziej interesują się turyści. Zapraszamy wszystkich , którzy są ciekawi panujących zwyczajów, obrzędów i tradycji oraz tych , którzy mają ochotę z wielką pasją opowiedzieć o swoim rzemiośle. Damy możliwość „ podglądania” rzadkich umiejętności rękodzielniczych oraz sposobność uczestniczenia w warsztatach. Chcemy także, aby nasza trasa miała wymiar edukacyjny.
Wyprawę rozpoczynamy od Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Węglewie Kolonii 62. Skupiamy takich artystów jak: Sylwester Rutkowski –zajmuje się rzeźbą od 2004 roku. Pochodzi z Węglewa. Związany jest z SKT od 2011 roku. Tworzy przede wszystkim w drewnie lipowym rzeźby tematyce ludowej. Wystawy: CKISZ Konin, Festiwal Cysterski w Lądzie, Targi Wikliny Wierzbinek, kiermasze i Jarmarki w Węglewie i w Kawnicach; Grzegorz Buciak- instruktor KDK w Koninie. Ze sztuką związany od lat. Rzeźbi w drewnie lipowym oraz przede wszystkim w dębowym. Jego prace zasługują na szczególne wyróżnienie . Doskonale widać wszelkie szczegóły dzięki drobiazgowości artysty, który wystawiał w kraju i za granicą;
Jan Paczkowski z Łasi, poczta Rzewnie, pomysłodawca wykorzystania jałowca i wykonania z najmniejszych jego kawałków nawet dużej pamiątki; Waldemar Gawliński sztuką ludową zajmuje się od 1970 , kiedy to przejął rodzinną działalność- kierzynki, praski do sera, koła do wozu, zabawki drewniane, drobną galanterię do użytku domowego (łyżki, deski, solniczki). Związany z naszym Stowarzyszeniem od początku jego istnienia. Ma stałe stoiska ze swoimi wyrobami w Licheniu Starym. Stanisław Sztamblewski -laureat wielu konkursów i wystaw, zarówno w kraju jak i za granicą. Sympatyk plenerów rzeźbiarskich. Nasi artyści mogą pokazać „na żywo” swoją twórczość dla szerszego grona w tym także młodzieży szkolnej po uprzednim telefonicznym umówieniu. Zwiedzający mogą nacieszyć oko i podpatrzeć, jak powstaje z kawałka drewna czasami duże dzieło, sporo z nich zdobi naszą siedzibę a także inne pomieszczenia w kraju i za granicą. Z małej gałązki jałowca powstają duże przedmioty codziennego użytku ale także drobiazgi dekoracyjne czy pamiątkarskie. Te małe dzieła sztuki można również wypalać w drewnie, jak to czynią Aleksandra i Tomasz Nowakowscy ze Śremu.
Innymi technikami są :tkactwo, malowanie porcelany, ceramika, malowanie na jedwabiu i szkle, batik, koronkarstwo, szydełkowanie czy też robótki na drutach, złotnictwo. W tej dziedzinie swoje zdolności zaprezentuje Stanisława Jasiczek. Wielokrotnie odznaczana i wyróżniana na konkursach nie tylko w kraju, ale również poza jego terytorium. Jej prace można oglądać w różnych zakątkach świata. Jest to postać barwna, pełna zaangażowania i wiary w sensowność swojej działalności. Panią Stanisławę można spotkać we własnym muzeum opowiadającą z wielką pasją o swoich zainteresowaniach i zbiorach. Usłyszymy , jak udało się artystce otworzyć własne muzeum i jak to było w dawnych czasach. Zaprezentuje, jak powstaje masło, w jaki sposób można oddzielić śmietanę od mleka, jak się młóci zboże cepem , pokaże różne techniki rzemiosła artystycznego i sztuki ludowej. Jest dyspozycyjna i z przyjemnością poprowadzi żywe warsztaty z w/w technik . Należy również wspomnieć o Marzenie Cierzniak zajmującej się ceramiką i malarstwem. Jej wyroby zdobią niejedne pomieszczenia i powiększają zbiory kolekcjonerskie. Marzena to wyjątkowo utalentowana osoba, która potrafi swoją pasją zarazić innych. Na co dzień pracuje w Warsztatach Terapii Zajęciowej w Michalinowie. Chętnie poprowadzi warsztaty i szkolenia z zakresu ceramiki.
W muzeum można podziwiać eksponaty wykonane również w innych technikach takich jak : intarsja, plecionkarstwo, ceramika, garncarstwo, filcowanie. introligatorstwo, powroźnictwo, wycinanka, frywolitka, bartnictwo Mamy okazję zobaczyć również wyroby zanikającego rzemiosła: stroje ludowe, kowalstwo, dymarkę pająki, gobeliny, witraże, zabawkarstwo. Więcej można przeczytać na stronach internetowych www.weglew.pl i www.skt.weglew.pl. Organizujemy kiermasze, Jarmark Św. Augustyna, plenery konkursy wielkanocne i bożonarodzeniowe oraz koncerty na najwyższym poziomie artystycznym. Nie zapominamy o świętach państwowych takich jak Konstytucja 3 Maja, Powstanie Styczniowe oraz o Sybirakach. Po zwiedzaniu możemy na ławeczkach odpocząć i pogawędzić o historii, przy ognisku ogrzać się, czy opiec sobie wędlinę, posłuchać zespołu i przy wspólnym śpiewaniu miło spędzić czas.
Z Węglewa wyruszamy w kierunku Lądu. Po drodze zwiedzamy już nieczynny wiatrak poltrak, który stoi w Kawnicach po lewej stronie. W jego wnętrzu bez trudu wyobrazimy sobie, jak dawniej mielono zboże na mąkę, w jaki sposób rozwijało się młynarstwo i piekarnictwo. Niestety właścicielka wiatraka Jadwiga Rządkowska nie chce go remontować ani przekazać naszemu stowarzyszeniu, abyśmy mogli go odrestaurować i udostępnić zwiedzającym .
Zatrzymujemy się w Lądzie, gdzie Zofia Wawrzyniak pokaże, jak powstaje malarstwo sztalugowe. Opowie o swojej pasji i historii malarstwa a także zademonstruje , jak tworzy się obraz. Laureatka kilku konkursów , ma na swoim koncie szereg wystaw. Maluje przede wszystkim tradycje wiejskie, uchwyca uroki pięknego krajobrazu nad Wartą a także zabytki naszej ziemi wielkopolskiej. Zofia Wawrzyniak twórczością plastyczną pasjonowała się od najmłodszych lat, wzrastając wśród starszych sióstr plastyczek, Joanny i Kazimiery. Wszystkie ukończyły Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Poznaniu oraz studia na różnych uczelniach plastycznych; Zofia Wawrzyniak ukończyła Wydział Wychowania Plastycznego w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu. W latach 1970 – 2000 pracowała w szkole w Lądku i w Wojewódzkim Ośrodku Metodycznym w Koninie. W trakcie pracy zawodowej wspierała twórczość uczniów i nauczycieli. Organizowała i uczestniczyła w wielu plenerach krajowych i zagranicznych. Brała udział w przeglądach i wystawach poplenerowych w różnych środowiskach. Otrzymała liczne dyplomy i podziękowania. Zdobyła wyróżnienie w Biennale twórczości nauczycieli w Koninie i w Ogólnopolskim Przeglądzie Twórczości w Lublinie. Nagrodzona została również przez Muzeum Okręgowe w Koninie za propagowanie idei ochrony zabytków kultury i sztuki. Swoje prace prezentowała na licznych wystawach zbiorowych, m.in. w Lądku, Nowej Soli, Pobiednej, Koninie, Györ (Węgry), Wenecji, Dobrej, Poznaniu, Lublinie, Żychlinie, Ciążeniu, Lądzie i Słupcy. Wystawy indywidualne: Ląd, Lądek, Słupca, Le Celle St.Cloud (Francja), Pyzdry, Poznań, Warszawa, Golina.
Zawitamy do Zagórowa, gdzie w pracowni ceramicznej spotkamy wcześniej wspomnianą Marzenę Cierzniak.
Następnie udamy się do Czarnegobrodu do pracowni garncarskiej rodziny Dziciątkowskich. Tu zobaczymy, jak powstaje na kole garncarskim wazon, misa, czy donica. Właściciele opowiedzą, jak się szkliwi wyroby z gliny i jak się je wypala, aby nie rozpadły się po wyschnięciu .
Udajemy się do Turku. Tam możemy zwiedzić Muzeum Tkactwa, które zmieniło nazwę na Muzeum Miasta Turku im . Józefa Mehoffera. Zapoznamy się z różnymi technikami tkactwa. Na miejscu przewodnicy opowiedzą o historii powstania muzeum . Na uwagę zasługują Stefania Radke z mężem i Halina Guzik-twórcy ludowi zajmujący się pisankarstwem, wyrobem palem wielkanocnych, tkactwem. Chętnie poprowadzą warsztaty i pokazy. Opowiedzą o genezie i historii pisanki. http://www.muzeum.turek.pl/.

Następnie zwiedzimy Muzeum Technik Ceramicznych w Kole. Poznamy historię ceramiki, różne techniki wykonywania naczyń . Muzeum posiada bardzo dużo eksponatów zarówno z Polski jak i z innych zakątków świata. http://www.muzeum-kolo.pl/pl/.

Podążamy teraz do Brudzewa. Rodzinnego miasta rodziny Staszaków. Niestety, najbardziej znany w Polsce rzeźbiarz, twórca ludowy Zdzisław Staszak zmarł. W jego ślady poszedł syn Piotr Staszak. Prowadzi on pracownię rzeźbiarską od roku. Jego rzeźby są rozpoznawalne na całym świecie. Jest prezesem Wielkopolskiego Stowarzyszenie Twórców Ludowych.
Odwiedzimy również jego siostrę Mariannę Iwińską w Jabłkowie koło Kramska. Rzeźbi w drewnie. Obecnie wykonuje figury i płaskorzeźby o tematyce sakralnej oraz ludowej. Swoje prace prezentuje w Wielkopolsce na festynach promujących rękodzieło. Rzeźby pani Marianny znajdują się w Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy i muzeach w Lesznie, Gosławicach i Szreniawie. Od 3 lat artystka prowadzi w Gminnym Ośrodku Kultury w Kramsku szkółkę rzeźbiarską, która cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Rzeźbienie to jej pasja życiowa. Z przyjemnością przekazuje swoją wiedzę innym.
Niedaleko stąd do Brdowa .Spotkamy się tu z Alicją Jabłońską, która zajmuje się od roku koronkarstwem . Jej prace to serwety, obrusy, firany, zadroski. Trudno już spotkać osobę, z takim zapałem realizującą swoje pasje. Jej prace zdobią nie tylko polskie domy. Artystkę spotkać można na festynach, kiermaszach. Lubi ludzi i z dużym zaangażowaniem pokazuje, jak powstaje koronka zarówno szydełkowa jak i ta robiona na drutach.
Następnie udamy się do Budzisławia Kościelnego. Zwiedzimy tutaj Izbę Pamięci Wsi, Młynarstwa i Rolnictwa w Budzisławiu Kościelnym, tworzą ją dwa obiekty: Chata Młynarza i odrestaurowany wiatrak koźlak.
W Chacie Młynarza znajduje się Filia Biblioteczna Miejsko-Gminnej Biblioteki Publicznej w Kleczewie .Nie tylko propaguje ona czytelnictwo , ale także organizuje cykliczne wystawy prac artystów z regionu konińskiego, spotkania autorskie, prelekcje, lekcje biblioteczne oraz lekcje tematyczne dla młodzieży szkolnej na temat dawnego rolnictwa i wiejskiego gospodarstwa domowego. Ponad to gromadzone są tam eksponaty obrazujące przeszłość wsi.
Placówka organizuje cykliczne imprezy m.in. „Dzień Wiatru”, „Noc Muzeów” czy Budzisławski Jarmark Twórczości Ludowej. W okresie jesienno-zimowym odbywają się w niej warsztaty rękodzielnicze dla wszystkich chętnych osób.
Wiatrak w Budzisławiu Kościelnym jest obecnie jedynym zachowanym wiatrakiem na terenie gminy Kleczew i jednym z nielicznych obiektów tego typu w tej części Wielkopolski udostępnionym do zwiedzania. Pobudowany został w 1858 r. w Kościanie na terenie ówczesnego zaboru pruskiego. Fundatorem wiatraka był Roman Bresiński. Do Budzisławia Kościelnego wiatrak trafił w 1926 r. Jego właścicielem od tego czasu był miejscowy młynarz Szczepan Mrówczyński. Wiatrak do końca lat siedemdziesiątych mełł zboże. Później zaczął niszczeć.
Po wielu latach , w 2011 r. ,budzisławski „koźlak” odzyskał dawną świetność. Obiekt został odrestaurowany. W pobliżu stanęła także Chata Młynarza.
Fundusze na ten cel gmina Kleczew pozyskała z Unii Europejskiej z Programu Odnowa i Rozwój Wsi. Główną ideą projektu jest zachowanie dziedzictwa kulturowego wsi.
Największą atrakcją wiatraka są dobrze zachowane jego oryginalne części, m.in.: wał skrzydłowy wraz z kołem palecznym czy tzw. „kozioł”.
Zataczając ogromne koło, powoli kończymy naszą wędrówkę. Dojeżdżamy do Kazimierza Biskupiego , tutaj spotkać możemy Mariannę Cetner i Marię Gutowską. Pani Marianna zajmuje się od lat koronkarstwem. Jej prace były wystawiane w kraju i za granicą. Robi piękne serwety, bluzeczki, czy wykończenia kamizelek. Natomiast Maria Gutowska plecie ze słomy, okleja wydmuszki. Stosując niepowtarzalne wzory plecionek wykonuje, koszyczki , serwetniki, baranki czy szkatułki.
Z Kazimierza Biskupiego udajemy się już do ostatniego miejsca – Lubiecza (gmina Golina), do rodziny Arlety i Radosława Stolarskich. Tam możemy zapoznać się z bartnictwem-produkcją miodu. Państwo Stolarscy opowiedzą o swojej pasji i zainteresowaniach, a także o kowalstwie, które niestety zanikło w tej rodzinie. Nadal jednak w gospodarstwie pozostało do obejrzenia kilka rzeczy wykutych przez przedstawiciela kowalskiego fachu .
Wspólnie przejechaliśmy 250 kilometrów. Spotkaliśmy zdolnych ludzi z pasją, o ciekawym wnętrzu ,którzy z pełnym zaangażowaniem kultywują tradycje ginącego rzemiosła . Wszyscy wspomniani artyści ludowi chcą ocalić od zapomnienia dawne tradycje i wyroby . Mamy nadzieje, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby umilić i uatrakcyjnić Państwu podróż „Szlakiem ginących zawodów i tradycji”. Życzymy przyjemnego zwiedzania! Szlak turystyczno- edukacyjny ” Ginące zawody i tradycje” uważamy za otwarty w drugą rocznicę powstania Stowarzyszenia Kulturalnego „Tradycja” i trzecią rocznicę założenia Muzeum Rzemiosła Artystycznego w Węglewie.